Błędy popełnianie przez właścicieli programów partnerskich


Data publikacji: 04-11-2008,
Autor: Agnieszka Kądziołka
Kategoria: Case-study

Parę dni temu zaprzyjaźniona firma poprosiła mnie o pomoc.

Aga, siedzisz w temacie programów partnerskich, uczysz ludzi jak zarządzać PP, zerknij na mój program partnerski, bo on nie działa.

Wiesz, Renata, skoro nie działa, to może powinnaś porozmawiać ze swoim informatykiem. Ja już od paru lat nie zajmuję się sprawami czysto technicznymi - próbuję się jakoś wykręcić…

Ludzie nie rozumieją, że być po studiach informatycznych to jedno, a zajmować się programowaniem to zupełnie inna sprawa.

Ale informatyk twierdzi, że działa - słyszę

Hmm, to czym objawia sie to “niedziałanie”? - próbuję doprecyzować problem.

No … partnerzy nie promują, nowi się nie rejestrują…

No dobra. Zobaczę.

Przyczyn takiego stanu rzeczy może być mnóstwo.

Wchodzę więc na stronę programu partnerskiego. Graficznie nic specjalnego, ale strona jest schludna i przejrzysta.

Na pierwszy rzut oka widzę, że brakuje podstawowych elementów budzących zaufanie do strony, takich jak:

  • danych o właścicielu programu partnerskiego
  • danych kontaktowych
  • polityki prywatności
  • regulaminu programu partnerskiego

Przystąpienie do programu partnerskiego jest równoznaczne z akceptacją regulaminu tego PP - skoro internauta nie wie, z kim zawiera umowę i na jakich warunkach - nie dziwne, że
nie chce się zarejestrować.

Na stronie jest też kilka literówek - niby drobiazg, ale zniechęca, przynajmniej mnie.

Kuszą jednak wysokie prowizje - nawet kilkaset złotych za pojedynczą sprzedaż.

OK, rejestruję się jako partner. Proces rejestracji przebiega prawidłowo.

Loguję się więc do panelu, aby odszukać mój link partnerski.

Dziwi mnie, że po rejestracji partner jest pozostawiony sam sobie, nie dostaje żadnych informacji jak zacząć, jak promować, co promować. NIC.

Postanowiłam odszukać umowę - w końcu skoro mam być partnerem, muszę mieć to “na piśmie”.

Znalazłam dział Dokumenty, ale link do umowy …. prowadził donikąd. Niefajnie.

No dobra. Co dalej?

Brakuje mi jakiegoś samouczka, kursu, czegoś co pokaże mi jak pracować w tym, bądź co bądź nowym dla mnie programie partnerskim.

Nie wiem jakie mam możliwości, co mogę promować, brakuje mi tekstów które mogę wykorzystać, jak również materiałów graficznych. Nie wiem, czy i jak budować drugi poziom.

O narzędziach ułatwiających pracę nie wspomnę…

Nie jest też budowana relacja z partnerem - nie jest on motywowany, nie otrzymuje newslettera.

Gdybym sama dobrowolnie zarejestrowała się w tym PP, już bym się zniechęciła.

Ale że robię to zawodowo, na prośbę zaprzyjaźnionej firmy - jestem uparta. Wchodzę na stronę produktu przez link partnerski i kupuję go. Chcę sprawdzić jak to jest z naliczonymi prowizjami.

Naliczona prowizja jest widoczna w panelu partnera.

Zdziwiło mnie jednak, że nie dostałam żadnej informacji mailem, że naliczyła mi się prowizja. Przecież mail o prowizji to wspaniała nagroda dla partnera - widzi on, że jego praca nie poszła na marne, i widać jej owoce.

Skoro mam już prowizję, chcę ją wypłacić. I tu kolejna niespodzianka - nie wiem jak to zrobić. A skoro nie ma strony z adresem kontaktowym, nie mam do kogo napisać.

Szukam FAQ - bezskutecznie.

Przeglądając ten PP odniosłam wrażenie, że ktoś zainstalował tylko oprogramowanie, ale zapomniał dokonfigurować system.

Biorę telefon i dzwonię do Renaty…

Renata słuchaj, przejrzałam Twój program partnerski i już wiem dlaczego nie działa… Chcesz wiedzieć? To usiądź, to nie zostawię na Tobie suchej nitki…

Renata była nieprzyjemnie zaskoczona, że jej program partnerski jest aż tak niedopracowany.
Myślała, że skoro MA program partnerski, to teraz wszystko potoczy się samo.

Niestety tak nie jest. Sporo pracy przed nią.

Na koniec rozmowy powidziała

Aga, jak dobrze że są tacy ludzie jak Ty, co szczerze powiedzą, że program partnerski to nie bajka, że nie wystarczy go mieć, trzeba o niego dbać i nim dobrze zarządzać.

Agnieszka Kądziołka
http://netina.pl - Profesjonalny Program Partnerski

Chciałbyś też zarabiać na swojej wiedzy?
» Zobacz, jak możemy Ci pomóc

Tags: , ,

3 komentarzy do wpisu “Błędy popełnianie przez właścicieli programów partnerskich”

  1. Tobiasz Maliński Says:

    To tak samo jak z mentalnością partnerów: “jak się zarejestruję i powrzucam linki na stronę to samo się będzie zarabiało”. Widzę, że właściciele PP posiadają bardzo podobny punkt widzenia ;-)

  2. Krzysztof Says:

    Agnieszka Kądziołka napisała:
    ?Na stronie jest też kilka literówek - niby drobiazg, ale zniechęca, przynajmniej mnie.?

    ?a później uraczyła nas ?Na koniec rozmowy powidziała?.
    Nie jestem złośliwy, ale liczę na poczucie humoru gdyż ta drobna wpadka rozbawiła mnie. Błędów nie popełnia tylko ten, co nic nie robi.

  3. koraga Says:

    :D

    literówki to moja specjalność….

Zostaw swój komentarz

CAPTCHA Image Audio Version
Reload Image