Czy MailBoot nadaje się do poważnego biznesu?


Data publikacji: 23-12-2008,
Autor: Agnieszka Kądziołka
Kategoria: Newsy

Dla dobra Klienta zdecydowałam o usunięciu z listy bonusów (dodawanych przez nas przy wdrażaniu naszego programu partnerskiego) systemu wielokrotnych autoresponderów i newsletterów MailBoot.

System MailBoot był ciekawie zapowiadającym się systemem autoresponderów, z fajną funkcjonalnością i dużymi możliwościami. Niestety duża awaryjność, brak wsparcia technicznego oraz niedostępność instrukcji użytkownika sprawiły, że jego używanie w poważnym biznesie jest ryzykowne i może przynosić straty.

Oto jak wygląda Mailboot dzień przed Wigilią, w okresie promocji świątecznych i wysyłania życzeń.

“Chwilowo niedostępny” jest już od 17.00. :(

Agnieszka Kądziołka
http://netina.pl - Profesjonalny Program Partnerski

Chciałbyś też zarabiać na swojej wiedzy?
» Zobacz, jak możemy Ci pomóc

Tags: , ,

6 komentarzy do wpisu “Czy MailBoot nadaje się do poważnego biznesu?”

  1. Krzysztof Says:

    Decyzja godna pochwały, jeśli rzeczywiście narzędzie było wadliwe. Trzeba sporej odwagi by to zrobić i jeszcze większej by o tym pisać zwłaszcza, że program był darmowy. To dobrze świadczy o firmie, że potrafi przyznać się do błędu.

  2. Artur Says:

    Heh, a zastanawiałem się nad wykupieniem abonamentu…
    Czyli został już tylko implebot :)

    PS UltimateMailera również odradzam czytelnikom

  3. koraga Says:

    A Fump? Czy ktoś ma zdanie na jego temat?

  4. Tomasz Białko Says:

    Niestety lub stety miałem do czynienie zarówno z Mailbootem, jak i z FUMPem i tych dwóch autoresponderów nie da się w żaden sposób porównać. FUMP to zaledwie 1/10 Mailboot’a pod względem możliwości i 1/20 pod względem użyteczności, usability, wyglądu itp. Mimo wszystko polecam Mailboot’a. Być może niedługo pojawi się długo wyczekiwana wersja do instalacji na własnym serwerze. Wtedy nikt już nie będzie mógł narzekać ;)

  5. Łukasz Schab Says:

    FUMP-a jeszcze do tej pory nie wypróbowałem, jednak miałem do czynienia z Mailbootem.

    Zgadzam się z autorką.

    Dodam również od siebie, że płacenie za skorzystanie z możliwości Mailboota to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Szczególnie uciążliwy jest brak instrukcji dla początkujących użytkowników i brak kontaktu z osobą odpowiedzialną za sprawne działanie autorespondera.

  6. Marcin Kądziołka Says:

    A po co czekać na “długo wyczekiwaną” wersję mailboota, skoro można skorzystać z oferty konkurencji, która bardzo poważnie traktuje swoich klientów? http://www.freshmail.pl/

Zostaw swój komentarz

CAPTCHA Image Audio Version
Reload Image