Jak ułatwić życie Partnerom? - podaj linki partnerskie na tacy.


Data publikacji: 13-01-2009,
Autor: Agnieszka Kądziołka
Kategoria: Porady eksperta

Zauważyłam, że niektórzy Partnerzy rozpoczynając swoją przygodę z programami partnerskimi, rozpoczynają również przygodę z Internetem.

Bardzo często samodzielne utworzenie linka partnerskiego przekracza ich możliwości.

Nie wiedzą, jak zbudować taki link, gdzie szukać informacji, nie wiedzą jak sprawdzić, czy jest poprawny.

Nie ma w tym nic złego, każdy kiedyś zaczynał. :)

Dlatego też bardzo istotne jest, aby w każdym mailu z programu partnerskiego Partner dostał własny link partnerski.

Nie instrukcję, jak taki link tworzyć, ale gotowy link do wklejenia na stronę, w stopkę maila czy na bloga. Najlepiej z przykładowym tekstem reklamowym.

Pierwsze dni od rozpoczęcia działalności są kluczowe - skorzystanie z poprawnego linka, co zaowocuje naliczeniem pierwszej prowizji, zadziała na takiego Partnera-Nowicjusza motywująco, doda mu skrzydeł. Pomyśli - to naprawdę działa!

Brak widocznych efektów jego pracy natomiast spowoduje nie tylko zniechęcenie do nas, ale ogólny brak wiary w ten sposób zarabiania i rozsiewanie po sieci fałszywych informacji, że w programyach partnerskich nie da się zarobić.

Agnieszka Kądziołka
http://netina.pl - Profesjonalny Program Partnerski

Chciałbyś też zarabiać na swojej wiedzy?
» Zobacz, jak możemy Ci pomóc

Tags: , ,

2 komentarzy do wpisu “Jak ułatwić życie Partnerom? - podaj linki partnerskie na tacy.”

  1. jaras Says:

    to prawda, że niektórzy są kompletnymi laikami, ja tak zaczynałem, a i do dziś nie uważam siebie za super speca, najlepsze wyniki mam tu, gdzie od początku wiedziałem co robić, bo poprowadzono mnie za rączkę ;-)

  2. Grażyna Preska Says:

    W innym programie, gdzie są świetne zarobki (niestety, totalne lekceważenie partnerów, spowodowało, że zaczęłam solidnie promować swoje pierwsze programy), podawałam na tacy linki partnerom zaczynającym. Było to możliwe ponieważ, miałam w panelu podawane ich kody i adresy e-mail. Efekty ich pracy były nie marne, lecz zerowe, a przecież, kto się angażuje ten zarabia. Są to jednak jednostki. Dziś wciąż w niektórych programach nie jestem pewna, czy dobrze tworzę swoje linki, szczególnie gdy pojawiają się jakieś nowe akcje, jak np a Złotych Myślach. Ale, często dostaję na pocztę e-maile z linkami i wystarczy je zanotować i jest dobrze. Nie promuję programów, w których czegoś nie rozumiem, albo promuję podstawowymi linkami. A to stanowczo mało. Przykład: Długo nie wiedziałam jakie są kody do poszczególnych pozycji w IPE- Bogaty Ojciec. Gdy się wreszcie pojawiły, gdy wzięłam się za solidne promowanie - zarabiam. Kontaktu z partnerami nie mam, nawet nie wiem czy są. Ale to mi nie potrzebne. Zobaczyłam, że ludziom trzeba pomagać gdy się starają i sami o pomoc poproszą. Dobre więc są te programy, które pokazują partnerom mail do osoby, która im ten program poleciła.

Zostaw swój komentarz

CAPTCHA Image Audio Version
Reload Image