Ups, wpadka - co robić, aby zachować twarz?


Data publikacji: 17-02-2009,
Autor: Agnieszka Kądziołka
Kategoria: Porady eksperta

Wpadki zdarzają się każdemu.

Żyjemy coraz szybciej, mamy coraz więcej obowiązków, nieuniknione są więc czasem pomyłki i wpadki.

Zwykle wiele zadań delegujemy, a efekty sprawdzamy bardzo pobieżnie. Lub wcale. Ufamy, że nasi podwykonawcy są profesjonalistami i sprawdzili wszystko dokładnie. Zakładamy, że skoro mówią, że coś działa, to tak jest naprawdę.

Co robić, gdy się pomylimy lub nie dopilnujemy czegoś, co zaowocuje podejrzeniem o oszustwo i utratę zaufania?

Po pierwsze - na spokojnie sprawdzić fakty.

Emocje są bardzo złym doradcą, dlatego też zanim się zdenerwujemy, że coś poszło nie tak i pochopnie podejmiemy decyzje, których będziemy żałować, sprawdźmy jak jest naprawdę.

Po drugie - jeśli faktycznie coś jest nie tak, przyznajmy się do pomyłki. Nie próbujmy kłamać i odwracać kota ogonem.

Po trzecie - postarajmy się jak najszybciej naprawić naszą pomyłkę - usuńmy błąd, który wywołał całe zamieszanie - oczywiście na własny koszt.

Po czwarte - przeprośmy za nasz błąd osoby poszkodowane i zaproponujmy jakąś rekompensatę.

Przykładowo, jeśli to Partner zgłosił, że nie naliczają mu się prowizje, zasilmy jego konto jaką okrągłą sumą, aby zrekompensować ewentualne straty.

Jeśli to Klient zgłosił, że coś jest nie tak np. z oprogramowaniem i ponosi z tego powodu straty, zaproponujmy mu rabat przy następnej fakturze lub dodatkową funkcjonalność gratis.

Jeśli coś gdzieś zginie na poczcie, i Klient nie otrzyma swojej przesyłki - wyślijmy mu jeszcze jedną na nasz koszt.

W końcu to my jesteśmy dla Klienta, a nie Klient dla nas.

Po piąte i ostatnie
Wyciągnijmy wnioski na przyszłość - dlaczego tak się stało i co możemy zrobić, aby w przyszłości uniknąć takich wpadek.
No i najważniejsze - nie zrzucajmy winy na innych - zwykle winnymi jesteśmy my sami - w końcu nie dopilnowaliśmy czegoś, za co jesteśmy odpowiedzialni.

Odkręcanie wpadki to duża strata czasu i pieniędzy, zapobieganie jej jest dużo tańsze. :)

Agnieszka Kądziołka
http://netina.pl - Profesjonalny Program Partnerski

Chciałbyś też zarabiać na swojej wiedzy?
» Zobacz, jak możemy Ci pomóc

Tags: , , , ,

2 komentarzy do wpisu “Ups, wpadka - co robić, aby zachować twarz?”

  1. Artur Says:

    Święta prawda Panie Agnieszko :)

    Emocje w biznesie (zwłaszcza negatywne) są wyjątkowo kiepskim doradcą. Nie raz zupełnie bez sensu straciłem klienta, tylko dlatego, że byłem na niego poirytowany, że wybiera moim zdaniem kiepskie rozwiązania. A po co - przecież to jego biznes i to on wybiera, z których porad korzysta.

    Jednak nie do końca zgodzę się z ostatnią sugestią “zwykle winni jesteśmy my sami” - to założenie może kosztować wiele zupełnie zbędnych nerwów. Wydaje mi się, że użyteczniejsze jest podejście, że nie ma znaczenia kto jest winny, znaczenie ma tylko na ile satysfakcjonujące dla wszystkich stron rozwiązanie oda się znaleźć.

    Wina jest zawsze sprawą przeszłości więc tak samo jak przeszłość - nieistnieje :)

    Pozdrawiam serdecznie

  2. koraga Says:

    Dokładnie tak - najważniejsze to wyciągnąć wnioski na przyszłość i uczyć się na błędach. :)

Zostaw swój komentarz

CAPTCHA Image Audio Version
Reload Image